Analiza dźwięku w filmie Terminator 2

10 czerwca 2010

Praca ze szkoły. Może się komuś przyda :)

Analiza dźwięku w filmie Terminator 2.

Reżyseria: James Cameron.
Dźwięk: Gary Rydstrom, Gary Summers, Lee Orloff, Tom Johnson
Montaż dźwięku: Gary Rydstrom, Gloria S. Borders

 

Terminator 2 to kontynuacja niekwestionowanego hitu z roku 1984 opowiadającego o podróżującym w czasie cyborgu, który wysłany został w przeszłość w celu zabicia matki przywódcy rebeliantów stałe zapisał się w historii kinematografii jako jeden z najlepszych filmów akcji, który pomimo tego, że wydany został w roku 1991 dzisiaj, po 19 latach nadal wydaje się świeży i warty uwagi. Jedną z jego największych jego zalet, jeśli skupiamy się na technicznej stronie filmu, jest dźwięk.

Terminator 2 jest pod tym względem szalenie charakterystyczny. Jak przystało na film doskonały produkowany z ogromnym rozmachem (budżet wynosił 110 milionów dolarów, co sprawiło, że w 1991 roku był najdroższym filmem w historii amerykańskiej kinematografii) także i dźwięk został przygotowany w myśl zupełnie nowego standardu. Producenci postawili sobie za cel stworzenie idealnego dla opowieści klimatu również brzmieniem dźwięku.

Film jest futurystyczny, ciężki i dynamiczny. Zimne barwy, czysty obraz. Dźwięk podobnie trzyma się tej koncepcji. Jest mocno komputerowy, tłumiony, z potężnym podbiciem.

Modę na komputerowo filtrowany dźwięk zapoczątkował w 1987 roku film Paula Verhovena  Robocop opowiadający o cybernetycznym policjancie z Detroit przyszłości. Ciekawy efekt sprawia mocno przesterowany dźwięk z mocnym pogłosem połączony z ciężką cyberpunkową wizją, którą widzimy na ekranie. Podobny efekt wykorzystywany później w filmach sensacyjnych tamtej epoki nie zdawał już egzaminu. Robocop dostał Oscara za najlepszy dźwięk.

 

Terminator 2 poszedł podobną drogą, lecz rezygnując z przesterowania i pogłosu. Dźwięk jest krystalicznie czysty, mięsisty, z mocnym podbiciem basu i wysokich tonów, zredukowanym środkiem. Podkreśla to fabułę filmu, gdzie robot z przyszłości grany przez Arnolda Schwarzeneggera jest zarazem ciężki (podbicie basu) oraz mocno futurystyczny (sterylność, zminimalizowane przestery, stłumiony środek i podkreślone wysokie tony).

Warto poza samym efektem  brzmienia dźwięku zwrócić uwagę na jego montaż. W scenie ucieczki młodego Johna Connora przed T-1000 , gdy pierwszy raz spotyka T800 granego przez Schwarzeneggera idealnie widać pierwotne założenie twórców filmu. Arnold wyjmuje strzelbę ukrytą w kartonie z różami rozrzucając je po podłodze a następnie je rozdeptuje. Jeśli oglądamy go z perspektywy Connora nie powinniśmy słyszeć dźwięku deptanych kwiatów, ponieważ jest on zagłuszony przez kroki dwustukilowej maszyny. Tu jednak odgłos miażdżonych kwiatów zostaje podkreślony. Następnie T-1000 celuje do Connora co nasz cyborg przerywa oddając w jego kierunku strzał. Ten jest stłumiony i pomimo potężnego basu jaki wydał wybuch prochu strzelniczego rzuca nam się w uszy dźwięk jaki wydaje ciało T-1000 gdy przyjmuje strzał. Następnie strzela T-1000 w kierunku Arnolda. Dźwięk jego pistoletu jest przytłumiony i przez to słyszymy głównie odgłos ciała Arnolda, które przyjmuje kule. Te przebijają mięśnie i zatrzymują się na metalowym endoszkielecie. Doskonale to podkreśla siłę Terminatora i fakt, że potrafi przyjąć kule na niczym nieosłonięte ciało.

Muzyka w filmie skomponowana przez Hansa Zimmera idealnie podkreśla jego klimat. Chwytliwy motyw melodyjny jest grany przez trąby oraz syntezatory. Główny zamysł filmu jest podkreślony przez ciężką perkusyjną sekcję rytmiczną przypominającą uderzanie młota kowalskiego o kowadło oraz ciężkie bębny.

Wydawać by się mogło, że futurystyczny film o robotach przyszłości zdominowany będzie przez wschodzący wtedy industrial metal lub inne elektroniczne brzmienie. Na oficjalnym soundtracku znalazł się jednak przebój You Could Be Mine grany przez modną wtedy hardrockową grupę Guns'n'Roses. Dla podkreślenia buntowniczego i agresywnego charakteru Johna Connora piosenka puszczona została przez niego w czasie kiedy widz pierwszy raz się z nim spotyka.

Ciężkie i głębokie brzmienie trąb natomiast ilustrowało pojawienie się T800 nadając mu groźny i twardy charakter. Podkreślając siłę i potęgę.

Muzyka doskonale współgra ze ścieżką dźwiękową oraz tym co się dzieje na ekranie. Mocne perkusyjne uderzenia w czasie gdy Schwarzenegger deptał róże (co samo w sobie jest szalenie symboliczne gdy on jako cyborg niszczy bez wzruszenia coś co przez ludzi uznane jest za symbol piękna i delikatności) podkreślało strach młodego Connora. Wie on przecież, że w starciu z Terminatorem nie ma najmniejszych szans.

Terminator 2 stał się najbardziej dochodowym filmem w historii do czasu Titanica. Zdobył Oscara za dźwięk i montaż dźwięku oraz efekty specjalne i charakteryzację.

Przejdź do artykułu »

Tags:

Dodaj komentarz

REGULAMIN KOMENTOWANIA NA OLOKK.PL

1. Przede wszystkim proszę pisać na temat felietonów i ewentualnie krytykować ich treść. Offtopic nie jest mile widziany, chyba, że umiejętnie wciągniesz w niego autora.
2. Osobiste wrzuty na autora nie są mile widziane i jako, że autor nie jest idiotą nie będzie tolerował nazywania go idiotą, głupkiem, zboczeńcem, psychopatą, kretynem, cenzorem, matkojebcą itp Ale to chyba każdy rozumie, że podstawowe zasady kultury obowiązują. Autor ma dystans do siebie, ale bez przesady.
3. To nie chat i powinna tu być jakaś przejrzystość. Masz ograniczenie komentarza do 5 tysięcy znaków i proszę się w tylu wyrobić. Wyślesz dwa posty - opublikuję tylko pierwszy.
4. Autor strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, których nie jest autorem. Zdaję sobie jednak sprawę, że komentarze na stronie nie mogą łamać prawa RP, więc proszę mieć to na uwadze, że takich komentarzy publikować nie mogę.


Mile widziana jest rzeczowa, merytoryczna dyskusja i inteligentna oraz kulturalna krytyka felietonów autora. Przymilanie się autorowi merytoryczne być z kolei nie musi.


Kod antysapmowy
Odśwież